Ania Gołosz

Fascynuję się fotografią...



Skateboarding - sposób na życie


 Przypomnijmy sobie lata 90. Rozpoczęła się „zajawka” na deskorolkę, każdy namawiał mamę by kupiła mu pierwszą deskę tzw. rybę. Najpierw jeżdżono na kolanach z pobliskiej górki. Następnie były pierwsze flipy (z ang. obrót)  i grindy . Desce towarzyszyć zaczął odpowiedni ubiór tzn. bardzo szerokie spodnie, buty firmy Vans (jedna z najstarszych firm produkujących buty na deskorolkę), luźna koszulka, czapka założona nisko na głowie -  taki był wizerunek „skejcika” w tamtych latach. Aby zakupić sprzęt do jazdy zamawiano go z Warszawy, a nawet z Berlina. Z upływem lat skateboarding rozwijał się w Polsce, w wielu miastach otwarto tzw. skateshopy, w których można było zakupić każdą rzecz związaną z deską. Dziś niemal w każdym miejscu można zobaczyć chłopaka, który z uśmiechem na twarzy jedzie na desce przez miasto. Wielu mówi, że to tylko kawałek drewna i metalu,  ale dla osób jeżdżących jest to sposób na życie. Dzięki deskorolce można zapomnieć o problemach. Jest to sport, w którym nikt cię nie trenuje, nie mówi jak masz jeździć, co robić w danym momencie. Myślę, że dzięki temu coraz więcej osób zaczyna uprawiać ten sport. Kolejnym pozytywem skateboardingu jest zawieranie nowych znajomości podczas wyjazdów na miejscówki lub do innych miast. Polecam.  


Patryk Bury kl. 3g

 

 


Masz coś ciekawego do przekazania? Piszesz,  malujesz, 

hodujesz węże, tańczysz? 

Masz swoje ciekawe pasje i chcesz o nich opowiedzieć?

 NAPISZ DO NAS: naszagazetka@interia.eu

CZEKAMY NA CIEBIE!!!




Zespół Szkół nr 7 w Tychach
Nasza Gazetka. Dokument wewnętrzny, przeznaczony wyłącznie do przekazywania informacji pracownikom i uczniom Zespołu Szkół nr 7 w Tychach